Witryna www.piskp.pl wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych zgodnie z Polityka prywatnosci. Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi. Zgadzam sie, Więcej informacji
Serwis Motoryzacyjny
Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, ul. Gdańska 51 lok. A, 01-633 Warszawa, tel. (22) 811 26 06, fax (22) 811 28 78
Strona główna Aktualności Konkurencja wolna czy nieuczciwa?
Konkurencja wolna czy nieuczciwa? Drukuj

W ostatnim czasie Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów stała się adresatem pisma, w którym poruszono niezwykle istotny i trudny dla naszego środowiska problem dotyczący rozdawnictwa gadżetów i różnego rodzaju promocji. W związku z faktem, iż autor nie pozostawił w liście swoich danych, i że zależy nam, by wszyscy mogli zapoznać się zarówno z treścią pisma, jak i stanowiskiem PISKP, zamieszczamy kopię tegoż pisma i odpowiadamy na nie w formie listu otwartego.

Z przykrością zauważamy, że w działalności związanej z badaniami technicznymi pojawia się coraz więcej niewłaściwych, a wręcz niezgodnych z prawem praktyk polegających na proponowaniu klientom dodatków do badania technicznego w postaci np. talonów na paliwo czy na mycie samochodu. Stosowane są zabiegi marketingowe, które o ile mają swoje uzasadnienie w innych rodzajach działalności nie powinny być stosowane w SKP. Przedsiębiorcy walczą między sobą o klientów za pomocą informacji, (często zamieszczanych na stronach internetowych np. o treści: „ Nasza stacja jest wyposażona w nowoczesny sprzęt diagnostyczny zapewniający wiarygodne pomiary na najwyższym poziomie. Miła obsługa i wyrozumiałość sprawi, że odtąd przeglądy przestaną być męczarnią. Posiadamy niski odsetek badań negatywnych i nie szukamy problemów tam, gdzie ich nie ma"), prowadzeniem loterii z nagrodami lub oferowaniem różnego rodzaju gadżetów.

Zdajemy sobie sprawę, iż głównym powodem pojawiania się tych praktyk jest zła sytuacja ekonomiczna przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów spowodowana zbyt dużą ilością stacji oraz cennikiem, który nie był zmieniany od 2004 roku, jednak musimy pamiętać, że badanie techniczne nie jest usługą.

Opisana w przesłanym do PISKP liście sytuacja z Pabianic jest jednym z wielu przykładów obrazujących pojawienie się nieuczciwej konkurencji. Nie możemy zgadzać się na stan rzeczy, w którym kierowcy i właściciele pojazdów uważają, że jeżeli muszą wykonać badania techniczne, to muszą to „jakoś załatwić", a w rankingu społecznym najlepiej notowane są te stacje, które w „sposób liberalny" wykonują badania techniczne.

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów walczy o uznanie działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia badań technicznych pojazdów za działalność licencjonowaną. Działalność w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego nie może być w pełni działalnością wolnorynkową. Konieczne jest uchylenie art. 83 ust. 2 ustawy, oraz wprowadzenie zapisu, iż działalność związana z prowadzeniem SKP jest działalnością wymagającą uzyskania licencji od Starosty. Obecnie działający przedsiębiorcy otrzymają licencję z mocy prawa. Natomiast otwierający SKP powinni otrzymywać licencję, o ile spełnione będzie kryterium nienasycenia rynku w danym powiecie wg wskaźnika np. uzależnionego od ilości pojazdów zarejestrowanych, w przeliczeniu na działające linie diagnostyczne. Zależy nam na wprowadzeniu zapisów eliminujących proceder przekazywania tzw. „gadżetów" za wykonanie badania technicznego na danej stacji kontroli pojazdów. Dążymy do wprowadzenia w prawie zapisów, które zlikwidowałyby wszelkie nieuczciwe działania SKP związane z ich promocją. Propozycje Izby zakładają zabronienie przekazywania korzyści majątkowych w dowolnej postaci klientom stacji kontroli pojazdów, co wyeliminowałoby niezdrową konkurencję z obszaru działalności regulowanej.

W naszej ocenie trudno pogodzić interes publiczny, jakim jest bezpieczeństwo w ruchu drogowym z koniecznością konkurowania przez przedsiębiorcę z coraz większą nieuczciwą konkurencją na rynku. Uważamy, że w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego nie można mówić o zasadach wolnorynkowych, gdyż życie ludzkie jest naszym największym dobrem. Konkurencja w obszarze działalności ograniczonej procedurami prawnymi i cenami stałymi określonymi urzędowo przez ministra właściwego do spraw transportu, powinna ograniczać się do jakości i rzetelności wykonywanych czynności. Misja, jaką my mamy do spełnienia w imieniu Państwa, nie może być stymulowana działaniami rynkowymi. My i nasi diagności poniekąd jesteśmy urzędnikami państwowymi i chcemy być tak odbierani przez społeczeństwo.

 

document Pismo do Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów

 

Ostatnia aktualizacja: czwartek, 28 marca 2013 08:43
 

Komentarze  

 
+1 #12 kazik 2013-04-10 10:51
Właściciele SKP chcą od pewnego czasu podwyżki cennika badań bo im "ciężko" , a co ma powiedzieć zwykły diagnosta.Ja od 7 lat mam te same pieniądze (nawiasem mówiąc tyle co sprzątaczka a ode mnie zależy życie i bezpieczeństwo ludzi)a życie , utrzymanie wzrosło podwójnie.To klęska! Mogłem jednak zostać dalej mechanikiem.Pos iadacze SKP dajcie , odpowiednio do wymagań , godziwie zarobić diagnostom
 
 
-2 #11 Janusz 2013-04-10 06:42
A jak można nazwać pobieranie przez skp nielegalnych opłat za sporządzenie dokumentu identyfikacyjne go pojazdu przy badaniu okresowym pojazdu sprowadzonego z zagranicy?
 
 
-6 #10 DIAGMOSTA 2013-04-04 14:53
diagnosta powinien być pracownikiem wydziału komunikacji a nie u prywaciarza niewolnikiem dopuki tak nie będzie to można o przeglądach prawdziwych pomażyć
 
 
+8 #9 Rafał 2013-04-03 09:45
Od 15 lat u siebie nie widziałem taksówki. Policjanci mówią, że głupi ten kto robi badania bo jak zatrzyma to nic nie zrobi kierowcy za brak badań a tylko zatrzyma DR. wprawdzie w KD napisane jest że nie można kierować bez wymaganych dokumentów ale policja o tym nie wie, że brak badań to to samo co brak dokumentów. Jak jedziesz dozwolona prędkoscią to kontrola jest mało prawdopodobna. Za rządów PSL to ciągników rolniczych i przyczep nie ma na SKP.Nawet trudno to wszystko komentować.
Zamiast kasa z fotoradarów to dopilnować terminowych badań i będzie VAT i podatek dla Rostowskiego.
 
 
+9 #8 skp/12 2013-04-02 10:30
A jeszcze gdzie się podziały taksówki ich nie widac na naprawdę uczciwych SKP (pobierajacych opłatę wg cennika)
 
 
+6 #7 skp/12 2013-04-02 09:13
Najbardziej boli mnie to że My walczymy o cennik w imieniu SKP które "olewaja" wszystko i dalej będą stawiały na zysk "za wszelką cenę"
 
 
-4 #6 GD/001 2013-03-30 18:53
klienta trzeba jakoś przyciągnąć zgodnie z prawem
 
 
+13 #5 jan 2013-03-29 07:39
stacje SKP są co 1 kilometr w moim mieście .system jest zły a po diagnostach wszyscy ,,depczą"
 
 
+7 #4 Diagnosta 2013-03-29 07:28
Skoro SKP stać na gratisy czasami nawet 50% badania, to po co walczyć o cennik badań technicznych. Uwolnić ceny a SKP same się wykoszą miedzy sobą. Wtedy zachodni kapitał wykupi niedobitki i system badań będzie uzdrowiony. Będziemy pracować u kogoś a nie u siebie i wtedy docenimy to co mieliśmy ...
 
 
+10 #3 Rafał 2013-03-28 15:58
Do badania mycie za 1 zł a pozostałe mycia o 50% taniej plus kanapka do zjedzenia. Dlaczego? bo to fajna pralnia.
A samochody, srednia wieku 17 lat na prowincji jeździ w najlepsze z przegnitymi przewodami i odmłodzonymi rocznikami tych sprowadzonych z zagranicy.
 

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wyrażenia wulgarne lub naruszające godność drugiej osoby nie będą publikowane. Izba zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza bez podawania przyczyny.


Kod antyspamowy
Odśwież

Logowanie



Newsletter
dołącz do PISKP porady techniczne Program do obslugi SKP członkowie piskp pomoc prawna oddziały regionalne
   
 
start
stop
stat4u